Rekordowy rok 2009
Rekordowy rok, Ślubny bum!!


W 2007 roku został pobity rekord ilości udzielonych ślubów – ponad 300 tys. uroczystości.

        Przez ostatnich kilkanaście lat, liczba zawieranych małżeństw była bardzo niska. Tymczasem, jak pisze Michał Stangret w artykule zamieszczonym w „Metrze” nr 1179, w roku 2007 liczba ta osiągęła około 310 tys. małżeństw. To o 20 tys. więcej niż w zeszłym roku. Natężenie odczuwają urzędnicy i księża. Ceremonie odbywają się wręcz taśmowo. Standardem stają się śluby i wesela organizowane w piątki, czasem nawet w inne dni tygodnia. Czemu? Nie starcza miejsc, w których można byłoby urządzić wesele. Terminy w najlepszych lokalizacjach trzeba rezerwować z półtorarocznym wyprzedzeniem.
Wzrost zawieranych małżeństw wypływa jednocześnie na ożywienie w branży ślubnej. Jak grzyby po deszczu wyrastają nowe firmy. „W ostatnim roku powstało wiele firm, świadczących usługi ślubno-weselne. – mówi Zuza Kuczbajska, konsultantka ze Ślubnej Pracowni - Jest coraz większy wybór wśród fotografów, kamerzystów, wypożyczlni limuzyn. Dzięki konkurencji wzrasta poziom usług. Jednak największy problem jest z profesjonalnymi zespołami muzycznymi i lokalizacjami. Niestety ilość niestandardowych, eleganckich i profesjonalnych miejsc nie zwiększa się. Sal weselnych, dworków, pałaców, sal balowych jest po prostu za mało. Stąd wzrastające zainteresowanie ślubami w piątki”.
       Przyczyn tak dużej ilości zawieranych małżeństw jest kilka. Przede wszystkim dorósł wyż demograficzny z lat 70' i 80'. Ponadto organizowanie wesel jest obecnie w modzie. Zauważają to zwłaszcza konsultanci ślubni. „Często przychodzą do naszej firmy klienci, dla których ślub i wesele ma być przygodą, niezwykłym przeżyciem. - zauważa Zuza Kuczbajska - Jednocześnie nie chcą się przejmować tysiącem spraw związanych z organizacją tak dużej imprezy. Zależy im na dobrej i beztroskiej zabawie. Kusi ich wizja bajkowego przyjęcia, którego ich znajomi nie powinni nigdy zapomnieć. Chcą w końcu być w centrum uwagi”.
        Równie ważni jak rodzina są znajomi Państwa Młodych. Dla nich organizuje się specjalne atrakcje, sprowadza teatry ognia, zamawia fontanny czekoladowe itp. Zaproszeni na ślub znajomi często są pod wrażeniem i trochę zazdroszczą Parze Młodej. Zdarza się, że przychodzą do konsultanta ślubnego z założeniem, że ten ma zrobić dla nich jeszcze „lepsze” wesele. „Miałam kiedyś klientkę, - opowiada Zuza Kuczbajska- która chciała zrobić wrażenie na swojej koleżance, mającej niedawno ślub. Dlatego wszystkie elementy musiały być bardzo wyszukane, starannie dobrane i oczywiście inne, niż miała koleżanka. Przypominało to licytację.”
dzwoń szybko, bo Ci ktoś termin zajmie...
 


czy wybór zespołu ma wpływ na udane wesele?
kluczowa sprawa
duże znaczenie
różnie to bywa
nie ma wpływu

(Pokaż wyniki)


Reklama
 
www.wesele-live.pl
 
Internetowa transmisja na żywo z imprez okolicznościowych
 
Jesteś już 52690 odwiedzającym gościem
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=